Archiwum Luty, 2006

Przesadka

28/02/2006

W sumie, to jakaś taka ciut przedramatyzowana mie wczorajsza notka wyszła. No bo wcale nie jest tak, że dostajeMy schizy. Owszem, spinaliśMy się w ramach strategii „bzykaćbzykaćbzykaćbzykać”, ale nie powiem, że bez przyjemności. A co do efektu – zastanawialiśMy się jeno czy to już, czy jeszcze nie, i trochę szkoda Nam, że nie (co wczoraj […]

Meldunek

27/02/2006

Melduję się. Stan kurwamaci minął po jednym dniu. I dobrze. Odpowiadając papryce: nie mogłaś powiedzieć wcześniej? Testy i przeczucie jakoś tak niejasne są. Nie wiadomo więc, czy pierwszy strzał się udał – realistycznie skłaniaMy się ku tezie, że nie, co nie przeszkadza nadziei się mieć. Strategia „bzykaćbzykaćbzykaćbzykaćbzykaćbzykać” zaczyna powoli przynosić efekty, szkoda, że niekoniecznie pozytywne […]

Dzień dobry

22/02/2006

Kurwa mać. Do widzenia.

O seksie znów [coś mi się na cyctaty i parafrazy zebrało]

21/02/2006

Wspominałem już, że seks prokreacyjny mi się podoba? Bo mi się podoba. Wczoraj zidentyfikowałem kolejną pozytywną cechę produkcji potomstwa Otóż, w mógu przeskakuje jakaś zapadka odpowiedzialna za ochotę na seks. Ostatnimi czasy (pomijam etap wstępny związku, kiedy wszyscy bzykają się jak króliczki, a który trwał u Nas i tak dość długo i jakoś nadal nie […]

Ładne

20/02/2006

OglądaliśMy wczoraj „Miasto Kobiet”. O „dziwnych” zaręczynach było (jeden kolega ganiał laskę po mieście, a na koniec czekał w limuzynie i latali balonem, drugi zrobił ankietę, a trzeci się oświadczył na Wielkim Murze podczas podróży przedślubnej (co mnie szczególnie rozbawiło)). A Bajka powiedziała, że Nasze zaręczyny były najlepsze na świecie i romantyczne bardzo. Bo Ona […]

Jestem chudy, brzydki, mam małego fiutka i Żona mnie nie kocha

16/02/2006

Rozmawialiśmy o ciąży. Nadal nie wieMy – jesteśMy, czy nie. Niby test był ujemny, ale Bajka się czegoś dziwnie czuje. Jeżeli nie, to za kilka dni ruszaMy z bzzzmaratonem (jeżeli tak, też ruszaMy, bo za kilka dni pewności mieć nie będzieMy). Codziennie (chociaż Bajka sugeruje, że co drugi dzień). – Niech ja już będę w […]

Po DM-T

15/02/2006

Się Nam udał. Łazanki wyszły super, winko też dobre, a potem Bajka zabrała mię do kina. UWAGA! „Ja wam pokażę!” to film satanistyczny – z gruntu i na wskroś zły! Więcej nie napiszę.

Dzień Murarza-Tynkarza

14/02/2006

O siódmej, jakoś tak po piątym budziku, Bajka wtuliła się we mnie. Przytuliłem Ją zatem i ja. Kot wyczuł ruch i postanowił się dołączyć. Niby nie było między nami miejsca, a ten się wcisnął i zaczął terkotać. Cwaniak. * * * Są dwa rodzaje ochoty na seks: dobra ochota na seks i zła ochota na […]

No i teraz zgłupieliśMy

13/02/2006

Nie wieMy – jest to potomstwo na pokładzie, czy nie? Niby kreska była mało przekonująca, niby stwierdzono objawy braku pasażera, ale tylko przez chwilę i jakieś takie nijakie. No nic. CzekaMy nie przerywając czynności produkcyjnych (aczkolwiek w sobotę trochę się materiału genetycznego zmarnowało ;] ). * * * Edit: Uwaga blogowicze! Odkryłem świetny sposób na […]

Konstatacja oraz zagadnienie praktyczne

09/02/2006

Na lepszy humor dobry wpływ ma dobry koncert (własny) i strzelanie goli w wygranych meczach. Między innemi, ofkors. Czytanie Akunina też (aktualnie na tapecie „Radca stanu”). Gorzej, że jak się czyta do pierwszej, nie mozna potem marudzić, że się człowiek nie wyspał. * * * Czy jeżeli rano drugiej kreski nie widać, a wieczorem, w […]


  • RSS