Archiwum Sierpień, 2006

Azor chciał coś powiedzieć

30/08/2006

Wiecie, jak to przerąbane jest być kotem Zafijołkostwa? Najpierw cię zamykają w sypialni na dwa dni. W tym czasie słychać stuki, puki, zgrzyty i wizgi. Wpadają tylko co jakiś czas pogłaskać. Jak już wypuszczą na noc, to zamykają pokój, w którym stoi moja ukochana kanapa. A jak po tych dwóch dniach tam wpuszczą, to jest […]

Się zmienia

25/08/2006

Od kilku dni Bajka odlatuje w samochodzie po pięciu minutach jazdy, a przed telewizorem maksymalnie po półgodzinie. Po prostu nagle odcina Jej zasilanie. Wczoraj, w drugiej wersji, na tyle skutecznie, że nawet nie chciała dać się zgonić z kapy i zagonić pod kołdrę – przez dobrą godzinę spała pod brzeżkiem kapy, z podomną sukienką podciągniętą […]

Dół i statystyki

22/08/2006

Bajka ma doła. ByliśMy wczoraj bowiem u Pana Dochtora. Waga wykazała gwałtowny przybór, co Pan Dochtór skomentowali: – Agresywnie pani pograła. No i teraz Bajka musi uważać troszkę. Nici z białego chlebka i czekoladek (Pan Dochtór poparli; dziś kuchnia wydała w paczuszce drugośniadaniowej cztery kanapki z chlebka ciemnego). A to spowodowało, że twierdzi Żona Moja, […]

TVP Kultura, czyli o pogo [i znów co nieco o seksie]

21/08/2006

Dobrze mieć taki kanał w kablu – pozwalający odkryć ukryte dotąd aspekty osobowości, które, jak nam się zdaje, znamy, lub sytuacji, w których się znajdujemy. W piątkowy wieczór Bajka wpadła na nim na stare koncerty z Jarocina – Proletaryat z 1992 roku (po ich najlepszej, Naszym zdaniem, płycie „Czarne Szeregi”; szkoda, że nie pokazali Kata […]

Odkrycia

18/08/2006

Nie maMy dwóch kotów. MaMy jednego czarnego kota i jedną rudą, futrzaną, czterołapą wronę z kocią mordą rozbójniczą. Ciapek, zamiast miauczeć, kracze. Także po nocach. * * * Korespondując chwilę ze znajomymi na temat koncertu Laibach w Palladium (10 grudnia) stwierdziłem, że kasa na bilet nie stanowi problemu, a właściwsze jest pytanie, „czy Żona i […]

No dobra

16/08/2006

Wykopałem się spod roboty, to mogę opowiadać. Znów śMy u Teściów byli. W niedzielę śMy pojechali, we wtorek wrócili. Uwielbiam się tam lenić.. :] W międzyczasie, w poniedziałek znaczy, wpadli Śfagry z Córkami. I ta mniejsza, co ma ze trzy lata, zaciekawiła się zjawiskiem brzucha u Cioci Bajki. – AciotoO? – zapytała z charakterystyczną melodią, […]

Ciąża a uczucia religijne

11/08/2006

Ciąża Żony jest dla nałogowego obserwatora (takiego, jak ja) wspaniałym okresem. Analizuję aktualnie nowy aspekt wpływu ciąży na kobietę (Kobietę, to be precise). Otóż, Bajka, będąc osobą nieco wierzącą, miewa potrzebę zajścia do parafii, przyjmuje księdza po kolędzie, zamierza ochrzcić nie-Zofię i tak dalej, ma również w zwyczaju żegnanie się, gdy mijaMy samochodem jakiś kościół. […]

Uchwała Rady Najwyższej Państwa Zafijołkostwa nr 975362500/III/RN/S-mP/06 z dnia 08.08.2006 r.

10/08/2006

Niniejszym postanawia się opracować plan trybu funkcjonowania Państwa Zafijołkostwa na wypadek zaistnienia tak zwanego „syndromu opuszczonego gniazda”. Rada Najwyższa Państwa Zafijołkostwa ma chytry plan. Jeżeli zostanie stwierdzony rzeczony syndrom, co, zgodnie z przewidywaniami analityków, wróżek, tarocistów, starszyzny oraz samej Rady Najwyższej Państwa Zafijołkostwa, może nastąpić w perspektywie dwudziestu do trzydziestu lat, a w niesprzyjających okolicznościach […]

Dzisiejszy odcinek sponsoruje nawias kwadratowy [plus ciut polityki w promocji; ale tylko ciut]

09/08/2006

Prasowałem sobie grzecznie koszule do pracy, jak mi imperatyw wewnętrzny kazał, gdy nagle Bajka, dotąd leżąca sobie w pobliżu i popijająca herbatkę, zaróżowiła się i rozkaszlała się jak schodzący gruźlik. – Ń-khe-fte-dź-urke – wydusiła pogłębiając róż na licu i przechodząc w stronę fioletu. -Usiądź i łapki w górę – zaordynowałem. Bajka posłusznie wykonała zalecenie (widzisz, […]

Wzruszeń czas

08/08/2006

Wzruszam się czytając „książeczkę” dodaną do „Mamo to ja”. Czytam o tym, ile teraz nie-Zofia może ważyć i mierzyć, co Bajka powinna jeść i tak dalej. I się wzruszam. Głupie, nie? I zaczynam nie móc się doczekać. Bajka zresztą też. Dziś w mailu napisała: „i do nie-Zosi już mi się tęskni, chcę ją zobaczyć i […]


  • RSS