Archiwum Luty, 2007

Razdwatrzy

28/02/2007

Po pierwsze, to nie-Zofia jest niesamowita (znaczy, to ogólnie wiadomo, ale nastąpiło kolejne potwierdzenie). Kilka dni ćwiczeń i już leżąc na brzuszku zadziera łepek tak wysoko, że zaniemówiłem zobaczywszy to smarując Jej plecki po kąpieli. A co do ćwiczeń – Ciocia Zosia, nie-Zosina Pani Rehabilitantka, jest złotym człowiekiem, jakich coraz mniej na świecie. Chodzące ciepło […]

Dwa lata

26/02/2007

Ale na początku o roku. O ile mnie pamięć nie myli, nie-Zofię zmajstrowaliśMy niespełna rok temu. Bo równy rok temu to jeszcze fachowiec mówił, że ciążą to to, co on widzi, na pewno nie jest. Hm. * * * Twarda i dzielna ta Moja Żona (choć nie uważa się za taką i nie lubi, gdy […]

Stara Baba

23/02/2007

Nie-Zofia kończy dzisiaj kwartał (a wczoraj skończyła trzynaście tygodni). Leci ten czas jak gupi. ZauważaMy już, że są mniejsze dzieci od Niej. I Nas to zaskakuje. Niby stara ta Nasza Córka, ale ciągle malutka, i nie bardzo Nam się mieści to w głowie.

I znów skleroza

22/02/2007

Bo jeszcze nie doniosłem, że nie-Zosia od soboty nie nosi już rozwórki (kontrola w następną sobotę). Bioderka ma normalnie tak śliczne, jak Jej Mama śliczna jest. Za to teraz namawiamy Ją(w sensie Corkę, nie Mamę) ćwiczeniami, których nie lubi, do pokazania szyi i podnoszenia główki. Tak, skrobaliśMy się w głowę nad panującą wśród rodziców modą […]

O Dzielnych Paniach (będę gruby – spuchnę z dumy) i o zagrożeniu terrorystycznym*

21/02/2007

Wspominałem już, że maMy utlradzielną Córkę? To maMy [PUCH!]. Wczoraj miała Ona drugą serię szczepień, pobieraną krew i męczącą sesję z rehabilitantką (swoją drogą – cud kobietą, zwaną ciocią Zosią; myślałem, że nie ma już takich ludzi). Wszystko przetrwała, płakała tylko wtedy, gdy było to w pełni uzasadnione (to znaczy przy wampirach (dwie próby wkłucia, […]

Na początek wtręt polityczny, a potem znów będzie o Dziecku i seksie

19/02/2007

Abstrahując od poglądów i przynależności obozowej obu panów, tudzież od zgody z nimi lub akceptacji ich działań; z czysto biograficzno-historycznego punktu widzenia: kim jest ten, kurna, Szczygło, żeby pluć na Wałęsę? * * * A teraz do adremu. DoszliśMy do etapu permanentnego i absolutnego zachwytu nad własnym Dzieckiem. Sorry, ale nie możeMy inaczej. Wyszła Nam […]

Ha! [Bo wczoraj zapomniałem się pochwalić Córką]

16/02/2007

Bo Ona już bardzo mądra jest. Interaktywna. Komunikatywna. Uśmiechy na widok ojca, Babć, Mamy? Phi! Każde dwunastotygodniowe dziecko to umie! Śledzenie wzrokiem Mamy lub taty? Od dawna! Długie pogaduchy przy pomocy dźwięków typu „aaaa, „oooo”, „aooouuu”, „alio”, czy „ghhhró”, z towarzyszeniem szerokich, bezzębnych, absolutnie rozczulających uśmiechów, uskuteczniaMy od tygodni. Ale Nie-Zofia, moi Państwo, nadaje i […]

- Macierzyństwo jest świetne,…

15/02/2007

…zwłaszcza w kinie – szepnęła Bajka z sąsiedniego fotela zanim skończyły się reklamy. Korzystając z obecności Teściowej, która zgodziła się zaciągnąć straż przy śpiącej nie-Zofii (kurna, wciąga wieczorem sto sześćdziesiątkę Bebilonu i odpada na dziewięć do dwunastu godzin – wczoraj nawet smoka nie potrzebowała; to dobrze, czy źle?) udaliśMy się tradycyjnie – przy okazji Dnia […]

O zadawaniu szyku albo o dumnych Rodzicach (znów)

12/02/2007

Nie-Zofia odbyła bardzo intensywny towarzysko weekend. Pomijając sobotnią wizytę Ciotki z Siostrą Cioteczną oraz Dziadka (którzy porzucili u Nas Babcię), czy niedzielne odwiedziny u Stryjostwa i Siostry Stryjecznej (która przedstawiła nie-Zofii do okazania ukochanego misia), Córka Nasza odbyła pierwszą w życiu imprezę – parapetówkę u przyszłej Chrzestnej. Jak było do przewidzenia, generalnie podobała się bardzo. […]

Zdrawstwuj papa!

09/02/2007

Nasze Dziecko ma raptem dwa miesiące z kawałkiem, a już przesiąkło globalizacją komunikacją i całą tą globalną wioskowością. Stosuje wielojęzyczne zwroty nieodparcie przywodzące na myśl komunikację elektroniczną z najdalszymi zakątkami świata. Otóż, powróciwszy wczoraj z roboty zostałem powitany szerokim uśmiechem i z rosyjska brzmiącym okrzykiem: – Alio! Zaraz zacznie gadać przez telefon (już się do […]


  • RSS