Archiwum Marzec, 2009

Awe Szatyn

26/03/2009

No to jutro ruszam. Z jednej strony, jedna z większych przygód muzycznego życia. Z drugiej, zastrzelony dziś przez nie-Zosię pytaniem standardowym nr 1 o treści „dlaczego” w odpowiedzi na stwierdzenie, że jutro nie idę do pracy (tak, jakbym dziś i wczoraj jakoś szczególnie poszedł) i mnie nie będzie przy kąpieli jutro, pojutrze i w niedzielę, […]

Pobudka

24/03/2009

Obie są piękne, kiedy się budzą. [Tylko Bajka się mniej złości i jednak daje się głaskać.]

Czemu?

11/03/2009

Dopadło Nas. Przekleństwo niekończących się serii tego samego pytania. Łomatko. Bajce cierpliwości starcza na dziesięć, góra piętnaście powtórzeń. Ja się jeszcze trzymam, choć odruchowo zaczynam dodawać na początku każdego zdania frazę „dlatego, że”.

„Jasiu, pocałuj ciocię!”

06/03/2009

- Poproszę buziaka – powiedziałem wskazując niedwuznacznie na swój prawy policzek jakiś kwadrans po powrocie z zakładu pracy. – Aaaa ja sie uź witałam! Tia. Dziękuję.

Bójcie się!

05/03/2009

Przerażenie w oczach mamy Nastki rosło z sekundy na sekundę. Naprawdę się bała. Wyglądało, jakby pierwszy raz w życiu tak się bała przyszłości. Na podłodze nieopodal kanapy, na której rozbierała swoje dziecko, wił się demon. Wił, to może za dużo powiedziane. Wił się kilka chwili przed wejściem mamy Nastki. Teraz odpoczywał tocząc dzikim wejrzeniem po […]

Stres

02/03/2009

Dziwne bywają źródła stresu młodych ojców. Na przykład fakt zanabycia Dziecku nowego łóżka. Już takiego prawdziwego, bez szczebelków [tylko z małą poręczą, o, takiego, w wersji niebieskiej]. Spać potem nie można, bo się człek boi, czy Dziecko się nie łomotnie, nie wypadnie, łapki nie zaplącze i nie złamie. Stres, pot i szczękanie zębów [i jaka […]


  • RSS