Archiwum Czerwiec, 2009

„[Wy]chodzi dziedzic Pruski.”

30/06/2009

Przeczytałem ostatnią notkę Wawrzyńca, śledzonego przeze mnie od czasów pierwszych komentarzy u zimna. Rozumiem człowieka. Tu też jest zupełnie inaczej, niż jesienią 2003, czy jesienią 2006. Ja się jednak nigdzie nie wybieram. Czasem chce mi się donieść. Na przykład o tym, że w niedzielę byliśMy bliscy rozszarpania Dziecka. Na strzępy. [Ponad godzina w kącie i […]

Auto

24/06/2009

Jak wspominałem, jadę na autopilocie. Wycelowany jestem w początek sierpnia i toczę się, toczę do urlopu. Muszę odsapnąć. Także od Dziecka. Dojrzałem do drobnego nacięcia pępowiny. W następną sobotę odstawiaMy nie-Zofię do Babci, sto kilometrów od domu, i wracaMy pobyczyć się bez Niej. Do kina pójść. Wyspać. Odetchnąć. Pytanie do bardziej doświadczonych rodziców – czy […]

Zapóźnionym

15/06/2009

Niby ponad tydzień temu to było, alem jeszcze nie doniósł, że odbyła się pierwsza czterowymiarowa transmisja z wnętrza. Pan Dochtór dokonali przeglądu, ze spekulacjami (podkreślam, jako i on podkreślał  – spekulacjami) co do pci Obcego 2.0. Wygląda na to, że wszystko tam w jak najlepszym porządku. Ja się cieszę, że zdrowe, a Bajka – że […]

Pusty tytuł [No jak tytuł nie może być pusty, jak może?]

02/06/2009

Nastraszyła Nas Bajka w piątek, ale tylko trochę. Przynajmniej w szpitalu Orłowskiego mieli zabawnie, kiedy wpadły  na izbę dwie ciężarne, jedna zaawansowana, druga ledwo widoczna. – Ja jestem w dziewiątym miesiącu, ale nie rodzę. O tamtą chodzi – dyrygowała Nika [wszystko gra, Młode 2.0 sercowo głośne i ogólnie ruchliwe; w szpitalu prawdopodobnie pracuje daleka rodzina […]


  • RSS