Archiwum Sierpień, 2009

Skutki zaległości towarzyskich

27/08/2009

Chyba dawno się nie słyszałem z Cynicznym. Otóż, mailnął do mnie on z zapytaniem, czy się wybieram na koncert w grudniu [Paradise Lost przyjeżdża i ciągnie ze sobą Samaela, to co mam nie pójść]. Odpowiedziałem grzecznie, że owszem, jeżeli mi się Dziecko do tego czasu nie urodzi, to pewnie pójdę [się nie udało wkręcić na […]

Toczy się

25/08/2009

Dylemat rozwiązał się sam [Matka zadała pytanie wprost, nie można było już unikać]. Młoda (dawniej znana jako Młode) nadal bezimienna [mimo początkowych pokus Ona również nie będzie Zofią]. Nie-Zofia postanowiła zrobić się nieśmiała [nie wiem, czy na tydzień przed premierą przedszkolną to dobry pomysł]. Bajka nabyła wielką podłużną poduchę i od wczoraj odgradza się ode […]

Babski król [muahahahaha]

24/08/2009

I dwóch kocich kastratów na posadach wicekrólów. Tak będzie. O. [Ta, król, jasne, muahahahaha. Jedna "Królewna" wśród ksyw nie-Zofii wiosny nie czyni.] Transmisja wykazała niezbicie, że w Otchłani dynda sobie baba. I ciągnie za pępowinę. Serio. Trzyma łapką i ciągnie. I nie maMy ani grama pomysłu na sensowne imię. Ktoś coś? [Brak poszlak, że cokolwiek […]

E?

21/08/2009

O. Zasadniczo, to się chyba małomówny zrobiłem. Jakoś tak. Bo ogólnie, to stresuje mnie nie-Zosine pójście do przedszkola za półtora tygodnia. I nie obawiam się adaptacji do dzieci, innych pomieszczeń, czy podróży metrem bez wózka (choć tego ostatniego jednak trochę tak). Najbardziej się boję Córczej reakcji na rozstanie z Ciociami ze żłobka. To będzie bolało […]

Auć

18/08/2009

Powrót po dwóch tygodniach boli. [Niektórych, jak Bajkę, to nawet dosłownie, bo się Ona tu gorzej czuje.] Auć. Ale śMy się przynajmniej wywietrzyli. [Jeszcze bym się powietrzył. Tak z tydzień...]  


  • RSS