Archiwum Styczeń, 2010

Jest coś, czego Bratu Memu nigdy nie powiem

26/01/2010

A tym bardziej Jego Żonie. Bo une, od kiedy się po raz pierwszy rozmnożyli, nie śpią i nie znają stanu „dzieci śpią, a my mamy całą noc spokój”. Nie powiem im przecież, bo by depresji podostawali, że Młoda, owszem, po kąpieli żyć Bajce nie daje, tylko by w kółko żarła (chyba, że się akurat w […]

PrzepraszaMy

12/01/2010

Bo chyba przegięliśMy. A natura stosuje zasadę „do trzech razy sztuka”. To było tak. Jeszcze w grudniu, kiedy zima zaatakowała po raz pierwszy, ja wiozłem nie-Zosię do przedszkola wyjątkowo samochodem, bo przy okazji Teściową zabieraliśMy, żeby i ona mogła Wnuczkę do przedszkola bez przeszkód odstawić. Skutek był taki, że zamiast godzinkę dwadzieścia (metrem) cała runda […]

Gdyby się komu żona znudziła*, albo zatęskniłoby* się komu za innymi wymiarami, to mam patent

07/01/2010

Otóż, Bajka wybrała się do fachowego sklepu, co go niedaleko Nas otworzyli, i zawinszowała sobie elegancki biustnik do karmienia. Miła pani, chcąc przedstawić odpowiednią ofertę,  Bajkę uprzednio wymierzyła i tym oto sposobem mam całkiem nową Żonę. Nie siedemdziesiąt pięć be, jak dotąd. Siedemdziesiąt e**, panowie i panie. Kto mi podskoczy? *Nie żeby mnie, nienie. Ja […]

Rozwój osobowości wyrodnych rodziców i tematu tatuaży ciąg dalszy

05/01/2010

Co robią wyrodni rodzice noworodka numer dwa, kiedy im się wyda, że słyszą kwęk z drugiego końca mieszkania? Wstają i włączają nianię [elektroniczną, o czym zapomnieli uprzednio; posłaliby Starszą na zwiad, ale Ta już śpi]. Nigdy nie byliśMy tacy całkiem mili. Nie-Zosia, trzy miesiące mając, na ten przykład, śliniła się z wysokości leżaczka, gdy My […]

Wspólnota pokutna

04/01/2010

Odkryłem ostatnio, że rodzice noworodków (zwłaszcza noworodków-jedynaków) tworzą jakieś tajne sprzysiężenie, zakon ascetyczny, którego solą jest umartwianie się. Co gorsza, są tak też postrzegani przez postronnych. Skąd wniosek? Otóż, pierwsze pytanie zadawane mi przez każdego napotkanego rodzica małego dziecka, przez większość rodziców małych dzieci oraz przez znaczną część laików brzmi: – Śpicie? A najzabawniejsza jest […]


  • RSS