Archiwum Maj, 2010

Sesemes do dziewczyny

26/05/2010

- Gdzie pojechałeś? – zapytała nie-Zofia, kiedym wczoraj wrócił przed wieczorem. – Uczyć ludzi mądrych rzeczy – odrzekłem. – Aczemóó? – zażądała uszczegółowienia standardowem pytaniem Córka. Dobre pytanie. [Choćby dlatego, że nie mieli pytań. Albo jestem kiepski w szkoleniach, albo nie słuchali, albo uważają, że wszystko wiedzą (dwie ostatnie opcje mogą występować łącznie i są […]

It’s…

10/05/2010

Wszystko ma swoje zady i walety. Ostatnio bardzo Nam (Nam ograniczonym do Bajki i mnie) dostępu do spontaniczności. Bajka wspomina, że kiedyś, wróciwszy do domu, mogliśMy się po prostu rzucić na łóżko w celach relaksacyjnych. I dobieraMy się do siebie w ciągu dnia ze świadomością, że nie skonsumujeMy – bo wieczorem, kiedy Dzieciaki z głowy, […]


  • RSS