Archiwum Listopad, 2010

Zimno i nostalgia

22/11/2010

Patrząc za okno z nostalgią wspominam wyjazd sprzed miesiąca. Ależ było pięknie! Jesienno-żółta Jastrzębia Góra i zupełnie pusty, dwa razy przestronniejszy Hel (plus całkiem pusta plaża zredukowana o trzy czwarte, bardzo fajny brzdąc w pamiątkarni fokarium), tylko My (i jeszcze rybka, mniam!), i tak przez trzydzieści sześć godzin. Co prawda nie-Zofia postanowiła zacząć rzucać pawiami […]

Tak

03/11/2010

Wiem. Obijam się. Co poradzić?


  • RSS